Twitteratura

Znajdziesz tu ponad 60 największych dzieł zachodniej literatury – od Beowulfa po Bronte, od Kafki do Kerouaca i od Dostojewskiego do Dickensa – sprowadzonych do sedna z pomocą Twittera. Dołączony słownik akronimów internetowych i wyrażeń używanych na Twitterze sprawia, że Twitterature zawiera wszystko, czego potrzeba do zaznajomienia się z dziełami cywilizowanego świata bez konieczności ich lektury.

Tak reklamują swoją książkę Twitterature. The World’s Greatest Books Retold Through Twitter Alexander Aciman i Emmett Rensin. Autorzy wyjaśniają, że traktują książkę w kategoriach żartu, będącego zarazem szczególnym hołdem, złożonym klasyce literatury. Z fragmentami ich twórczości można się zapoznać na stronie internetowej (z obszerniejszymi na stronie Amazonu).

@OedipusGothplex (Hamlet)

@OedipusGothplex (Hamlet)

A mnie przypomniał się od razu ten fragment z książki Raya Bradbury’ego, opublikowanej 60 lat temu:

Klasyków obcina się, by ich dopasować do piętnastominutowych audycji radiowych, następnie obcina dalej, by tekst zmieścił się na szpalcie, której przeczytanie zajmuje dwie minuty, a wreszcie wyciska się do dziesięcio- czy dwunastowierszowego streszczenia w słowniku. Przesadzam oczywiście. Słowniki były dla informacji. Ale istniało wielu ludzi, których jedyna wiedza o Hamlecie (…) ograniczała się do jednostronicowego streszczenia w książce: „Teraz nareszcie możecie przeczytać wszystkich klasyków i utrzymać się na równym poziomie z waszymi sąsiadami”. Rozumiesz? Z pokoju dziecinnego do uniwersytetu i z powrotem do pokoju dziecinnego, oto nasz intelektualny schemat (…)

Ciekaw jestem, jak panowie Aciman i Rensin streściliby 451 stopni Fahrenheita.

O twitteraturze pisali także Artur Jabłoński i Urszula Pawlicka.