„Rzeczpospolita zwycięska”

W ramach powiększania mojej kindle’owej biblioteczki kupiłem sobie parę tygodni temu Rzeczpospolitą zwycięską Ziemowita Szczerka. Wydawca przedstawia ją jako alternatywną wizję Polski po II wojnie światowej, toczącej się – dzięki pomocy aliantów – raptem przez kilka miesięcy i dla II Rzeczpospolitej zwycięskiej; wizję kontrowersyjną i przekorną, a jednocześnie opartą na twardych podstawach (…) unikalne połączenie historycznej wiedzy, literackiego polotu i nowoczesnej political fiction.
Kontynuuj lekturę

Idy blogowe – październik 2013

Idy blogowe - październik 2013 | http://www.sxc.hu/photo/1405888

Journey of Science

Blog ma na celu pokazanie, że nauka jest ciekawa i fascynująca. Większość ludzi kojarzy naukę ze szkołą, a to błąd. Nauczyciele niejednokrotnie nie potrafią w ciekawy sposób przekazać wiedzy. Historia to nie daty, to historie ludzi, bohaterów narodowych, państw, konfliktów zbrojnych i przyjaźni między narodami. Matematyka to nie same wzory. Matematyka to nauka o sposobie myślenia, metoda rozwiązywania łamigłówek, wyciągania logicznych wniosków i dowodzenie nie raz ciekawych twierdzeń niezgodnych ze zdrowym rozsądkiem (paradoksów). Niestety łatwiej nauczycielowi sprawdzić kartkówkę 30 osobom, gdy dotyczy ona wzorów i dat. Dlatego pewnie wielu ciekawych rzeczy nie dowiecie się w szkole.

Kontynuuj lekturę

Co masz zrobić jutro, zaplanuj dziś

Co masz zrobić jutro, zaplanuj dziś

Jako wierny czytelnik bloga Zenhabits i posiadacz smartfona nie mogłem pominąć wpisu Leo Babauty poświęconego narzędziom do zarządzania informacjami. Postanowiłem zacząć od wybrania aplikacji do zarządzania listą zadań. Nie chciałem niczego zbyt skomplikowanego i działającego tylko w trybie online. Ostatecznie zdecydowałem się na Any.do.

Obsługa jest intuicyjna: nazwę zadania wpisujemy do wyszukiwarki i zatwierdzamy przyciskiem Dodaj. Można od razu ustawić przypomnienie, a także udostępnić zadanie innej osobie (akurat z tej opcji nie korzystam). W trybie online aplikacja usiłuje zgadnąć, co chcemy wpisać – i radzi z tym sobie całkiem dobrze.
Kontynuuj lekturę

7. urodziny bloga

Siódme urodziny bloga

Bloguję od siedmiu lat. Najpierw robiłem to dla Was, potem dla Was i dla siebie, potem tylko dla siebie, a teraz… Teraz bloguję epizodycznie.

Przyczyna nie jest tajemnicą – w 2006 roku, kiedy zaczynałem, nie znałem (a gdy poznałem, nie korzystałem intensywnie) innych miejsc, gdzie mógłbym wyrażać siebie. Dziś, gdy jest Facebook i mikroblogi, mój przekaz ulega rozdrobnieniu.

Potrzebuję jednak własnego miejsca, gdzie mógłbym publikować dłuższe teksty, dlatego bloga nie zamknę – choć nie ukrywam, że niejednokrotnie taką możliwość rozważałem.

Do następnego wpisu zatem 🙂

Idy blogowe – wrzesień 2013

Purple Bliss | http://www.sxc.hu/photo/1366582

Dziennik frazeologiczny

Blog frazeologiczny o wysokim stopniu nieprzydatności w życiu codziennym. Zawiera nieneutralny stosunek do rzeczywistości oraz zdania wielokrotnie złożone.

Gdzie Diabeł Mówi Ni Hao

Smok jaki jest każdy „widzi” (a przynajmniej każdemu wydaje się, ze ma o NIM swoje jedynie słuszne wyobrażenie). Jest to stworzenie ogromne, mistyczne i pełne sprzeczności. Potrafi być momentami bestią dziką, nieokiełznaną żeby zaraz potem stać się potulnym i leniwym. Od zarania dziejów pobudzał podróżników i explorerów z dalekich krain. I choć czasem zapadł w długie drzemki, ostatnio bestia znowu podnosi łeb. Jakie ma zamiary wobec świata? Nie jedna mądra głowa spędza nad tym bezsenne noce.

My w swojej bezczelnej arogancji (przeplatanej europocentryczną ignorancją) tak dobrze znanej ludziom młodym, postanowiliśmy tego Smoka zobaczyć z bliska i sprawdzić jak to właściwie z nim jest.

IP BLOG

Blog poświęcony jest tematyce prawa własności intelektualnej, ale nie ogranicza się do tej (mimo, że dość szerokiej) materii. Będę dotykał również tematów związanych z prawem funkcjonującym w ramach nowych technologii, w szczególności Internetu. Będę starał się w prosty i przystępny sposób poruszać zagadnienia związane z IP, unikając, tam gdzie to możliwe, prawniczego języka, który po prostu nudzi nie-prawników (nie mówiąc już o kwestiach jego zrozumienia).

Old Fashioned Girl

Nazywam się Karolina Szpunar i w wolnym czasie prowadzę bloga oldfashionedgirl.pl. Piszę z perspektywy osoby lubiącej zarówno rzeczy staromodne jak i nowoczesne, dlatego w swoich notkach staram się pójść na kompromis i pokazać jak ciekawe może być życie na modłę współczesnego old-fashioned.

Typografia po polsku

Czym jest typografia? — Można dać sto równie prawdziwych odpowiedzi. — A czym jest typografia po polsku?

Twitteratura

Znajdziesz tu ponad 60 największych dzieł zachodniej literatury – od Beowulfa po Bronte, od Kafki do Kerouaca i od Dostojewskiego do Dickensa – sprowadzonych do sedna z pomocą Twittera. Dołączony słownik akronimów internetowych i wyrażeń używanych na Twitterze sprawia, że Twitterature zawiera wszystko, czego potrzeba do zaznajomienia się z dziełami cywilizowanego świata bez konieczności ich lektury.

Tak reklamują swoją książkę Twitterature. The World’s Greatest Books Retold Through Twitter Alexander Aciman i Emmett Rensin. Autorzy wyjaśniają, że traktują książkę w kategoriach żartu, będącego zarazem szczególnym hołdem, złożonym klasyce literatury. Z fragmentami ich twórczości można się zapoznać na stronie internetowej (z obszerniejszymi na stronie Amazonu).

@OedipusGothplex (Hamlet)

@OedipusGothplex (Hamlet)

A mnie przypomniał się od razu ten fragment z książki Raya Bradbury’ego, opublikowanej 60 lat temu:

Klasyków obcina się, by ich dopasować do piętnastominutowych audycji radiowych, następnie obcina dalej, by tekst zmieścił się na szpalcie, której przeczytanie zajmuje dwie minuty, a wreszcie wyciska się do dziesięcio- czy dwunastowierszowego streszczenia w słowniku. Przesadzam oczywiście. Słowniki były dla informacji. Ale istniało wielu ludzi, których jedyna wiedza o Hamlecie (…) ograniczała się do jednostronicowego streszczenia w książce: „Teraz nareszcie możecie przeczytać wszystkich klasyków i utrzymać się na równym poziomie z waszymi sąsiadami”. Rozumiesz? Z pokoju dziecinnego do uniwersytetu i z powrotem do pokoju dziecinnego, oto nasz intelektualny schemat (…)

Ciekaw jestem, jak panowie Aciman i Rensin streściliby 451 stopni Fahrenheita.

O twitteraturze pisali także Artur Jabłoński i Urszula Pawlicka.

Jak subskrybować wpisy ulubionej autorki na Foch.pl

Jak subskrybować wpisy ulubionej autorki na Foch.pl

Kiedy potrzebuję jednego plasterka sera, pani w spożywczym proponuje mi opakowanie z dziesięcioma. Gdy chcę sobie kupić e-booka, sklep uprzejmie donosi, że dziś promocja na Pana Lodowego Ogrodu (właśnie nabyłem drogą kupna tom drugi i trzeci). Gdy chcę sobie poczytać nowy wpis upatrzonej autorki na Foch.pl, rzeczony serwis ma mi to zaoferowania tylko RSS serwisu jako takiego albo fanpage.

Wiem, mogę iść do sklepu, gdzie mi dadzą tyle sera, ile zechcę. Wiem, mogę poprzestać na jednym e-booku (w każdej chwili mogę, po prostu teraz nie chcę!). Mogę też cierpliwie wyławiać z feedu konkretne artykuły… i tak robiłem.

W pewnym momencie cierpliwe wyławianie zmęczyło mnie. Przypomniałem sobie, że parę lat temu miałem podobny problem z komiksem internetowym. Niestety, Page2RSS nie dał Fochowi rady.

Mogłem wrócić do połowów albo wymyślić coś nowego. Z lenistwa (mater artium necessitas) odkryłem inną metodę, którą dziś się podzielę, przy okazji promując twórczość Aleksandry Zielińskiej 🙂

0. Narzędzie

Pomocą służyć będzie Feed43.

Your favorite site doesn’t provide news feeds? This free online service converts any web page to an RSS feed on the fly.

Lakonicznie i trafnie. Przechodzimy na zakładkę Create your own feed, akceptując regulamin.

Potrzebny będzie adres URL strony i jej kodowanie.

1. Identyfikujemy źródło i kodowanie

Każda autorka ma swoją stronę, umieszczoną pod niewiele mówiącym adresem, np. http://foch.pl/foch/0,132038.html Kodowanie w ramach Foch.pl jest takie same: iso-8859-2. Wciskamy Reload. Serwis powinien przemielić nasze żądanie w rozsądnym czasie.

2. Identyfikujemy nowy artykuł

Feed43 dla przerobienia strony na kanał RSS potrzebuje danych, które wskażą mu, gdzie ma szukać nowych treści (Global Search Pattern) i jak mogą wyglądać (Item (repeatable) Search Pattern).

Global Search Pattern i Item (repeatable) Search Pattern

Global Search Pattern i Item (repeatable) Search Pattern

Dla strony autorki na Foch.pl jest to odpowiednio

<div class=”wrap wrap_0″>{%}</div>

oraz

<a title=”{%}” href=”{%}”>{%}</a>

Wciskamy Extract.

3. Generujemy nowy artykuł

Jeśli wszystko poszło w porządku (na przykład serwer Foch.pl nie udławił się naszym żądaniem), naszym oczom ukaże się ekran podobny do niniejszego.

OK (1 items found)

OK (1 items found)

Feed43 poprawnie zidentyfikował tytuł i link do najnowszego wpisu Aleksandry Zielińskiej, nadając każdemu elementowi odpowiednie oznaczenie. Posłużymy się nimi teraz dla stworzenia kanału RSS. Przechodzimy do punktu Step 3. Define output format.

4. Nowy kanał RSS

Tworzenie kanału RSS

Tworzenie kanału RSS

Sekcję RSS feed properties pomijamy, chyba że nie zadowala nas domyślny tytuł lub opis kanału. Najważniejsza jest część o nazwie RSS item properties. Zgodnie z powyższym obrazkiem uzupełniamy pola tytułu, linku i opisu odpowiednimi cyframi (poprzedzonymi %) w nawiasach klamrowych. W związku z tym, że w tym przykładzie {%1} nie różni się od {%3}, nie ma znaczenia, czy „jedynka” trafi do tytułu, czy opisu 🙂

Po kliknięciu w przycisk Preview dostajemy podgląd kanału RSS oraz link do rzeczonego kanału (http://feed43.com/1765687476630604.xml).

Podgląd kanału i ważne linki

Podgląd kanału i ważne linki

Link wklejamy do czytnika RSS.

[box type=”download”] Dawno nie pisałem podobnego poradnika. Gdyby coś było niejasne, dajcie znać :)[/box]

* Feed43 nieraz spóźnia się z publikacją i parę godzin. Wyjątkowo niecierpliwym pozostaje fanpage lub odświeżanie strony autorki 😉

Poniedziałkowy Dół i inne cudownie inne nazwy ulic

Wybierając się w ostatnią sobotę do Krakowa, postanowiłem wpleść w program nie zwiedzanie konkretnych obiektów (jak to miało miejsce ostatnim razem), ale ulic o nazwach, wymownie świadczących o tym, że osoba, która je nazwała, posiadała zbyt mało lub zbyt wiele wyobraźni (cytując Anię Shirley). Posłużyłem się w tym celu wykazem oficjalnych nazw wszystkich ulic, alei, placów, rond, bulwarów, mostów i osiedli Krakowa. Kilka pozycji musiałem skreślić, ponieważ nie zdołałbym ich objechać w rozsądnym czasie. Ostatecznie zdecydowałem się odwiedzić Cichy Kącik, Poniedziałkowy Dół i ulicę Stanisława Lema (nazwa nie-cudowna – tu zadecydowało zamiłowanie do twórczości autora).

Ulica Poniedziałkowy Dół w Krakowie

Ulica Poniedziałkowy Dół w Krakowie

Na zupie widziałem kilka razy zdjęcia przedstawiające Poniedziałkowy Dół (pochodzące przeważnie z bloga Ciemna Strona Wenus), a jeden z moich znajomych ze studiów wrzucił kiedyś na Facebooka swoje zdjęcie na tle ulicy (Panie Marku, czy to nie byłeś Ty?). Zapragnąłem podobnego.

Skąd ta cudownie inna nazwa ulicy? Z lenistwa ograniczyłem się jedynie do lektury stron internetowych. Interesującym jest, że najbardziej wiarygodnie brzmiące wyjaśnienie znalazłem w warszawskim serwisie internetowym, w artykule pt. Mieszkańcy Poniedziałkowego Dołu bardzo lubią poniedziałki:

Poniedziałkowy Dół wziął się na pamiątkę małej miejscowości o tej nazwie, która kiedyś istniała w tym miejscu, a miejscowość od nazwiska swojego właściciela.

Autor cytuje w tym miejscu dr Elżbietę Supranowicz, która o nazwach ulic Krakowa napisała rozprawę doktorską (Nazwy ulic Krakowa). Gdyby ktoś z Was miał tę książkę i zechciał podzielić się stosownym cytatem…

Po Krakowie przyszła pora na Warszawę – tutaj odkryłem między innymi takie cuda:

  • Akurat,
  • Boleść,
  • Drobiazg,
  • Gżegżółki,
  • Koński Jar,
  • Mroczna,
  • Pustułeczki,
  • Słonecznego Poranka,
  • Umowna,
  • Złotego Smoka.

Pewnie wybiorę się tam dopiero złotą jesienią (jest i taka ulica, rzecz jasna).

PS Ponowna lektura Pamiątkowych rupieci przypomniała mi o tym, że Wisława Szymborska lubiła podróżować w podobny sposób.

Z podróży Szymborskiej na Sycylię wiosną 2008 roku Katarzyna Kolenda-Zaleska kręciła reportaż dla TVN. Szymborska odmówiła przeczytania wiersza na stopniach starożytnego teatru w Taorminie („Nie, tu jest zbyt pięknie. Wyjdzie z tego banał”), ale zgodziła się na wyjazd do Corleone. Od lat lubiła sobie robić zdjęcia pod tablicami z nazwą miejscowości, najlepiej rozpoznawalną, charakterystyczną (dlatego zawsze gotowa była zboczyć z drogi, by sfotografować się, dajmy na to, w Pcimiu, Hultajce, Piekle, Niebie, Zimnej Wodzie czy wręcz specjalnie pojechać do Sodomy albo Neandertalu). Nie potrzebowała niczego zwiedzać, wystarczało zdjęcie do kolekcji.

Idy blogowe – sierpień 2013

Idy blogowe (sierpień 2013) | http://www.sxc.hu/photo/1398151

BobikoPL Blog

Blog należy traktować jako osobisty notatnik, w którym zawieram moje myśli, opisy rozwiązań, sytuacji etc. Piszę o testach z androidem na czele, o ubuntu, o rowerowych sprawach i wyjazdach. Nie wstydzę przyznawać się do własnych błędów a jednocześnie potrafie chwalić się ciekawymi wynalazkami. Nie zapominam o polityce czy social-media czyli rzeczach, otaczających Nas codziennie. Po prostu. Nie ma ściśle ukierunkowanego bloga.

Michał Zaczyński Blog

Michał Zaczyński – dziennikarz, felietonista. Zastępca redaktora naczelnego “Fashion Magazine”. W latach 2007-2012 publicysta i szef działu Styl tygodnika “Newsweek Polska”, wcześniej związany z “Wprost” i “Życiem Warszawy”.

Moje Ogrody

Mam na imię Marta, ogrodnictwem pasjonuję się już od kilkunastu lat (…) Z każdym rokiem uczę się czegoś nowego czy to w swoim ogrodzie czy w cudzych. Od wielu lat pasjonują mnie angielskie ogrody, wyjeżdżam na Wyspy kilka razy do roku podpatrując i fotografując najlepszych.

Okruchy Kultury

Filozofia i nauka, razem z wieloma innymi dziedzinami, które przez większość ludzi uważane są za trudne i niepotrzebne, są dla mnie polem wielu nieodkrytych znaczeń i wartości wchodzących w skład tego, czym definiujemy słowo kultura. To fundamenty świata – nawet, jeśli większość jego mieszkańców nie zdaje sobie z tego sprawy. To one, razem ze wszystkimi marzeniami, mitami i tradycjami, które stworzyła w ciągu wieków ludzkość, tworzą cudowną mieszankę treści, które są dobre nie tylko na jeden artykuł, czy książkę, ale… na uczynienie z nich codziennej, regularnej uczty intelektualnej. I właśnie dlatego powstały Okruchy Kultury.

Paweł Kadysz

Paweł Kadysz, lat 26. Od ponad 12 lat w jakiś sposób związany z tworzeniem grafiki na potrzeby WWW. Bałaganiarz, gracz, gadżeciarz… (…) Czytając tego bloga dowiesz się co mnie interesuje i czym zajmuję się na co dzień. Zapewne dowiesz się także co doprowadza mnie do szału, bo o tym pisze się najłatwiej.

[box type=”bio”]Blog Pawła już się kiedyś w idach pojawił; przez te 5 lat przeszedł jednak metamorfozę tak daleko idącą, iż uznałem, że warto przypomnieć zarówno blog, jak i jego autora.[/box]

Jaką książkę czyta Keira Knightley na początku „Dumy i uprzedzenia”?

Keira Knightley jako Elżbieta Bennet | http://www.imagozone.com/filme/Pride-Prejudice/Keira-Knightley-ma-58

Cokolwiek by myśleć o pannie Bingley, w jednym miała rację: panna Elżbieta Bennet jest wielką miłośniczką książek. Na kartach Dumy i uprzedzenia jest to dane do zrozumienia kilkukrotnie, choć autorka powieści nie wymienia ani jej lektur, ani ich autorów, co nie pozwala na głębsze studia nad upodobaniami bohaterki w tym zakresie.

Również w wersji filmowej z 2005 roku (jedynej, jaką do tej pory obejrzałem) nie dowiadujemy się, w lekturze jakich książek znajduje przyjemność Elżbieta. Szczególną ciekawość wzbudza oczywiście tom, z którym bohaterka spaceruje na początku filmu (a w tle daje się słyszeć Dawn Dario Marianellego – polecam klip na YouTube z tą sceną).

Dzięki znalezionym w internecie tropom (wątkowi Book Shown in the 2005 P&P na Goodreads i liście ciekawostek na IMDb) trafiłem na stronę prezentującą scenariusz filmu, gdzie wszystko się wyjaśnia:

1 EXT. LONGBOURN HOUSE – DAY.

FADE UP ON: A YOUNG WOMAN, as she walks through a field of tall, meadow grass. She is reading a novel entitled „First Impressions„.

This is LIZZIE BENNET, 20, good humoured, attractive, and nobody’s fool.

IMDb dodatkowo podkreśla, że Lizzie czyta ostatni rozdział Dumy i uprzedzenia (ze zmienionymi imionami bohaterów).