Biblioteka Babel w internecie

Giuseppe Arcimboldo, 'Bibliotekarz'

W 1941 r. Jorge Borges, argentyński pisarz, opublikował opowiadanie La biblioteca de Babel, w którym przedstawił wizję biblioteki totalnej – składającej się z książek zawierających wszystko, co można wyrazić we wszystkich językach.

Wszystko: drobiazgową historię przyszłości, autobiografie archaniołów, wierny katalog Biblioteki, całe tysiące fałszywych katalogów, wykazanie fałszywości tych katalogów, wykazanie fałszywości katalogu prawdziwego, gnostyczną ewangelię Bazylidesa, komentarz do tej ewangelii, prawdziwą relację twojej śmierci, przekłady wszystkich książek na wszystkie języki, interpolacje z każdej książki we wszystkich książkach.

Na tym jednak nie koniec: ponieważ treścią należących do Biblioteki Babel tomów są wszystkie możliwe kombinacje dwudziestu dwu liter, kropki, przecinka i odstępu, znakomita większość pozycji to czysty bełkot…
Kontynuuj lekturę

Idy blogowe siedem lat później: kwiecień

'Kwiecień' Simona Beninga

Pora na dziesiątą podróż siedem lat wstecz, do tej przeszłości, w której aktywnie prowadziłem własnego bloga i śledziłem blogi cudze.
Kontynuuj lekturę

…———!———!!!!!…

Osobom w tym samym (lub choćby zbliżonym) co ja stopniu interesującym się interpunkcją i tym, co potrafią z jej pomocą wyrażać ludzie (nawet gdy posługują się tylko kropką!), polecam ostatni artykuł Jessiki Bennett, opublikowany w The New York Times. Autorka dzieli się obserwacjami na temat sposobów, jakimi w świecie coraz krótszych komunikatów tekstowych wyraża się swoje myśli. Niektóre z nich znałem już wcześniej (gwiazdka dla poprawienia błędu w SMS-ie lub wiadomości na Facebooku), a od niektórych włos jeży mi się na głowie (spacja przed wykrzyknikami dla złagodzenia wymowy tych ostatnich).

Jessica Bennett, When Your Punctuation Says It All (!)

PS Tytuł wpisu to przykład kombinacji graficzno-przestankowej, zaproponowanej jako forma poezji w rozprawce Poezja znakowania Jana Nepomucena Millera. Znalazłem ją w Pegazie dęba Juliana Tuwima.

Garfield: nagłówki popkulturowe (część 3)

Garfield: nagłówki popkulturowe

Niemal dokładnie trzyletnie odstępy dzielą poszczególne części cyklu Garfield: nagłówki popkulturowe. Publikacji obecnej, trzeciej edycji nie planowałem z myślą o zachowaniu tego okresu – przeglądałem po prostu listę szkiców-wpisów w panelu administracyjnym i uznałem, że doskonale nadaje się na lekki materiał z okazji soboty i pierwszego dnia wiosny.
Kontynuuj lekturę

Idy blogowe siedem lat później: marzec

Vincenzo Camuccini, 'Zabójstwo Cezara'

Dziewiąty raz podróżujemy do odległej o siedem lat przeszłości, w której żywo interesowałem się polską blogosferą. W marcu zawsze oddawałem Cezarowi to, co do niego należało – zrobię więc tak i teraz.

Curia Hostilia iampridem deflagrata, Caesar Senatum in Theatro Pompeio ad Capitolium convenire invitavit Idibus Martiis anno 709 a.u.c. (die 15 Martii 44 a.C.n.). Eadem die dum Senatus conveniebat, Caesar ab aliis ex Senatoribus qui se liberatores vocaverunt percussus est. Liberatores petiverunt se rem publicam ab ambitione Caesaris conservare. Inter percussores, quorum multorum cursum honorum Caesar provexerat, fuerunt Gaius Trebonius, Gaius Cassius Longinus, Decimus Iunius Brutus, Marcus Iunius Brutus. Caesar, viginti tria vulnera sustinens, ad pedem monumenti Pompeii cecidit. Verba ultima secundum nonnullos Graece M. Bruto dixit, „καὶ σύ, τέκνον;”, Latine vel „Tu quoque, fili mi!” vel „Et tu, Brute?”

Kontynuuj lekturę

„Traktuj kobietę dobrze”

Caspar David Friedrich, 'Kobieta na tle zachodzącego słońca'

Dobre cztery lata temu istniał w internecie blog patitapatio, którego autorka należała do moich znajomych na Blipie (gdzie przedstawiała się jako ^patitap). Uprawiała swój ogródek, dzieląc się przemyśleniami i przeżyciami osobistych; od czasu do czasu zdarzały się także wiersze. Jeden z nich spodobał mi się na tyle, że wracam do niego od czasu do czasu (od jakiegoś czasu wrzucam go także na profil na Facebooku w Dzień Kobiet). Jako że zarówno patitapatio, jak i jego autorka zniknęli z internetu, chcę ocalić Na przekór od zapomnienia.
Kontynuuj lekturę

Sub tecto nivem exaudire

Sub tecto nivem exaudire | http://www.freeimages.com/photo/923725

Jak się okazało, wróciłem dziś do mieszkania na chwilę przed tym, jak na kilka-kilkanaście minut zima dała znać o sobie w Warszawie (a z pewnością na Grochowie). Przyglądając się przez okno zadymce, przypomniałem sobie, że istnieje powiedzenie łacińskie, odnoszące się do podobnej sytuacji: bezpiecznego obserwowania z zacisznego miejsca burzy albo sztormu. Nie byłem go jednak w stanie dokładnie umiejscowić, a znając siebie, wiedziałem, iż sprawa ta nie da mi spokoju. Uzbrojony w Google oraz Łacinę na co dzień Czesława Jędraszko, zabrałem się do poszukiwań.
Kontynuuj lekturę

Idy blogowe siedem lat później: luty

Bardzo bogate godzinki księcia de Berry (luty)

Pora na ósmą podróż siedem lat wstecz, do tej przeszłości, w której aktywnie prowadziłem własnego bloga i śledziłem blogi cudze.
Kontynuuj lekturę

O przetwarzaniu danych osobowych – po angielsku

O przetwarzaniu danych osobowych – po angielsku

Niniejszy wpis dedykuję czytelnikom zajmującym się prawem, którzy – tak jak ja ostatnio – będą opracowywać umowy, dotyczące m.in. przetwarzania danych osobowych, i którzy zawahają się, gdy przyjdzie pora opracować stosowny paragraf/ustęp/fragment (niepotrzebne skreślić) w angielskiej wersji językowej. Ja takiego tłumaczenia na własne potrzeby dokonałem i chętnie się nim z Wami podzielę.

Przy okazji moich poszukiwań stwierdziłem jednocześnie, że ludzie często poszukują innej angielskiej formułki – zgody na przetwarzanie danych osobowych (głównie do angielskojęzycznych CV). Dla Was, ludzie, też mam coś odpowiedniego 🙂

Kontynuuj lekturę

Na prawo patrz 5: co musi wiedzieć administrator bezpieczeństwa informacji?

Na prawo patrz 5: co musi wiedzieć administrator bezpieczeństwa informacji?

1 stycznia 2015 r. zmieniła się ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. 2014 poz. 1182 ze zm., zwana dalej Ustawą), wprowadzająca spore zmiany, w większości dotyczących osoby administratora bezpieczeństwa informacji (ABI-ego). Nowością jest w szczególności wprowadzenie wymogów, jakie ABI musi spełniać, a które przedstawiają się następująco:

Art. 36 ust. 5

Administratorem bezpieczeństwa informacji może być osoba, która:

1) ma pełną zdolność do czynności prawnych oraz korzysta z pełni praw publicznych;
2) posiada odpowiednią wiedzę w zakresie ochrony danych osobowych;
3) nie była karana za umyślne przestępstwo.

Warunek pierwszy i trzeci nie budzą wątpliwości i weryfikują się łatwo. Ale co z drugim? Jaka wiedza ABI-ego jest odpowiednia i kto ma to stwierdzić?

Kontynuuj lekturę