Plenum NRA przyjęło do akceptującej wiadomości…

Za dobrych czasów matki partii, państwem naszym kierowała jedyna przewodnia siła. Na jej czele stał pierwszy sekretarz i komitet centralny. Komitet centralny zbierał się na posiedzeniach plenarnych. Przyjęło się wówczas mówić, że zebrało się plenum komitetu. Bieżącą pracą kierowała tzw. egzekutywa. Jak egzekutywa coś postanowiła, to wówczas już siły nie było, żeby to zmienić aplenum wydawało (jak chciało) komunikat, że przyjęło stanowisko egzekutywy do akceptującej wiadomości. Taka akceptująca wiadomość niwiele oznaczała, może poza brakiem sprzeciwu wobec decyzji egzekutywy. Tak mi się te piękne czasy przypomniały (a były piekne z tego prostego i jedynego powodu, że miałem wówczas dwadzieścia lat), gdy usiłowałem dociec jakie jest w końcu stanowisko Naczelnej Rady Adwokackiej w sprawie skierowania wniosku do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zbadania zgodności z Konstytucją znowelizowanego art. 82 kpk dopuszczającego radców prawnych do obron w sprawach karnych.

Otóż w oficjalnym komunikacie z posiedzenia Naczelnej Rady Adwokackiej w dniu 28 marca 2014 r. przeczytaliśmy, że Adw. dr Szymon Byczko, przewodniczący komisji ds. Postępowań Konstytucyjnych przy NRA, referował kwestię zaskarżenia art. 82 kpk do Trybunału Konstytucyjnego. Pan Mecenas przedstawił opinię, że brakuje formalno-prawnych możliwości podjęcia działań w kierunku złożenia przez NRA wniosku do Trybunału w kwestii zaskarżenia przepisu dopuszczającego radców prawnych do reprezentowania klientów przed sądem w sprawach karnych, z uwagi na brak legitymacji. Pan Mecenas podkreślił, że podobną opinię w tej sprawie miał adw. dr Michał Jackowski. NRA przyjęła opinię do wiadomości.

Z takiej informacj o przyjęciu opinii do wiadomości nic nie wynika. Można założyć, że Naczelna Rada Adwokacka, przyjmując do wiadomości opinię Komisji NRA ds. Postępowań Konstytucyjnych po prostu stwierdziła, że komisja wykonała swoje zadanie i przedstawiła opinię. Nic więcej. W takim przekonaniu utwierdził mnie artykuł opublikowany w Dzienniku Gazecie Prawnej, w którym red. Anna Krzyżanowska powołując się na Rzecznika Prasowego Naczelnej Rady Adwokackiej  stwierdza, że żadne wiążące decyzje w sprawie kierowania lub nie wniosku do TK nie zostały jeszcze podjęte.

Ponieważ nie zgadzam się z opinią Adw. dra Szymona Byczki i stanowiskiem Komisji Postępowań Konstytucyjnych przy NRA, włożyłem nieco pracy w analizę problemu legitymacji wnioskowej Naczelnej Rady Adwokackiej do wystąpienia z wnioskiem o zbadanie zgodności z Konstytucją RP znowelizowanej treści art. 82 kpk i wyszło mi, że NRA taką legitymację posiada. Sporządziłem zatem stosowną opinię prawną, którą przesłałem Prezesowi Naczelnej Rady Adwokackiej Mec. Andrzejowi Zwarze oraz swój pogląd wyraziłem publicznie w wywiadzie udzielonym Dziennikowi-Gazeta Prawna. Od Pana Prezesa dowiedziałem się, że Prezydium NRA zleciło dodatkową opinię prawną i oczekuje na jej opracowanie a jednocześnie, że większość Członków NRA jest zdania, że NRA powinna uznać stanowisko prezentowane przez Komisję ds. Postępowan Konstytucyjnych przy NRA i zaniechać składania wniosku.

Uważam, że powstrzymanie się przez Naczelną Radę Adwokacką od złożenia wniosku do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zbadania zgodności z Konstytucją RP znowelizowanej treści art. 82 kpk byłoby sprzeczne z uchwałą Nr 17 Krajowego Zjazdu Adwokatury z dnia 23 listopada 2013 r. w której KZA wyraża sprzeciw wobec zmiany procedury karnej pozwalającej na pełnienie obowiązków obrońcy przez radców prawnych i wskazuje na konieczność podejmowania starań o wycofanie tych zmian. Wskazówka dla Naczelnej Rady Adwokackiej jest jednoznaczna. Zaniechanie jest przeciwieństwem działania.

Tak jak i wielu adwokatów jestem sceptyczny co do wyniku złożenia przez Nzczelną Radę Adwokacką wniosku do Trybunału Konstytucyjnego. Jednak nie godzę się z tezą, że ewentualne uznanie przez TK braku legitymacji NRA do złożenia wniosku narazi adwokaturę na zarzut niekompetencji. Taka ewentualna decyzja TK byłaby kolejnym przyczynkiem do kompromitacji samego Trybunału i wniosku, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego nie powinni być wybierani z klucza polityczno-paryjnego. Więcej nawet, ewentualne uznanie braku legitymacji Naczelnej Rady Adwokackiej do wystąpienia z wnioskiem w istocie broniącym konstytucyjnego obywatelskiego prawa do obrony, byłoby dla adwokatury impulsem do podjęcia działań zmierzających do zmiany Konstuytucji RP i nowego zdefiniowania konstytucyjnego pojęcia wymiaru sprawiedliwości z uwzględniem roli jaką w jego sprawowaniu odgrywają adwokatura i prokuratura.

O JMM

Adwokat Jerzy Marcin Majewski