Idy blogowe – czerwiec 2013

Idy blogowe (czerwiec 2013) | http://www.sxc.hu/photo/1355741

Barakuda to ja

Ten blog powstał w nadziei, że moje doświadczenia i znaleziska, głównie książkowe, komuś się przydadzą. Piszę tu o przede wszystkim o książkach, które czytam sobie i mojej 3-letniej córeczce E., ale też o różnych innych rzeczach, które mnie poruszają i które mam nadzieję poruszą również Was. Nie znajdziecie tu profesjonalnych recenzji czy długich rozpraw na poważne tematy, tylko krótkie informacje na temat tego, czym chciałabym się podzielić.

dizajn opakowań

Miejsce z ładnymi rzeczami, które możemy znaleźć dookoła. Po polsku, lecz przykłady nie tylko z Polski.

Gotuj z kodeksem!

Przy okazji odnoszonych sukcesów na gruncie szczególnie prawa konsumenckiego, [autorka] spotkała się ze zbyt niskim, w jej ocenie, poziomem świadomości prawnej społeczeństwa. Pewnego dnia postanowiła zrobić coś, aby zmienić ten stan rzeczy. Rozwiązania nie trzeba było długo szukać. Stał się nim blog kulinarno-prawniczy, a korzyści płynące z jego prowadzenia mają być, przynajmniej w zamyśle jego autorki, obopólne. Czytelnik dostaje porcję wiedzy prawniczej napisaną przystępnym językiem, autorka zaś z uwagi na narzuconą, przez siebie samą, konwencję bloga, zmuszona jest do nieustannego wyszukiwania coraz to nowych problemów prawnych, poszerzając tym samym własne horyzonty w prawie. Słowem: korzystają wszyscy.

jestKultura.pl

jestKultura to blog poświęcony szeroko rozumianej kulturze. Prowadzę go od sierpnia 2009 roku i w trakcie pisania każdej jednej notki wychodzę z trzech założeń:
– Każdy z nas jest od czasu do czasu twórcą, nawet jeśli o tym nie wie
– Interesujemy się setkami rzeczy + nie mamy czasu i uwagi nawet na połowę
– Kultura ma się świetnie i można się z tej okazji jedynie cieszyć

Stąd też taki a nie inny klimat na blogu. Piszę o różnych tematach dla ludzi zajętych, którzy mając te kilka chwil wolnego w ciągu dnia chcą na szybko, po prostu, coś fajnego poczytać

jslanina aka Słoniu – blog o zegarkach

Nazywam się Jacek Słanina i jestem normalnym facetem po trzydziestce (chociaż znajdą się też tacy, którzy się ze mną nie zgodzą), który odkrył w sobie pasję zarówno do zegarków jak i pisania. Na co dzień, pracujący w branży kompletnie nie związanej z moim hobby ani nie posiadający wykształcenia w kierunku zegarmistrzowskim (ale jakieś wykształcenie posiadam). Ostatnie 2 lata spędzone na forach tematycznych związanych z zegarkami wśród ludzi owładniętymi podobną pasją spowodowały, że zacząłem publikować tam pierwsze swoje recenzje o jedynej akceptowalnej formie męskiej biżuterii.