Czym żywi się knyszojad smrodliwy?

Zdjęcie: Matthew Wiebe (unsplash.com)

W warszawskich tramwajach i autobusach można się ostatnio spotkać z produktami najnowszej odsłony kampanii Kierunek życzliwość, promującej wśród pasażerów komunikacji miejskiej właściwe postawy i zachowania, a jednocześnie potępiającej te niezgodne z zasadami współżycia społecznego.

Rzeczone potępienie przybiera formy łagodne: ludzie uprzykrzający innym podróże zbiorkomem przedstawieni zostali w serii grafik jako potwory kilku gatunków, nazwy których przemawiają do wyobraźni i budzą w nas odpowiednie skojarzenia. Kto z nas nie spotkał, dajmy na to, hałaśnika głuchawego?

Hałas, którego jest źródłem, nie pochodzi z jego otworu gębowego, lecz z urządzeń elektronicznych. Nawet jeśli używa słuchawek, pasażerowie są zmuszeni słuchać razem z nim.

Zarówno większość nazw rodzajowych, jak i epitetów gatunkowych, nie budzi wątpliwości. Problem jest tylko z knyszojadem smrodliwym.

Knyszojad smrodliwy

Knyszojad smrodliwy – żeruje głównie w pojazdach komunikacji miejskiej. Jego pożywienie stanowią najczęściej pokarmy typu fast food, wydzielające bardzo intensywny zapach.

Krok po kroku, dzięki pomocy Google, udało mi się ustalić, czym jest knysz/knysza, nazwa którego/której stała się inspiracją dla nazwy rodzajowej tego monstera.

Knysza – dla oka profana nieróżnicąca się niczym od kebaba na grubym cieście – jest potrawą cieszącą się statusem kultowej przede wszystkim we Wrocławiu. Występuje pojedynczo na innych obszarach Polski (przede wszystkim południowo-zachodniej), ale to właśnie stolica Dolnego Śląska jest z nim najsilniej kojarzona.

Kiedy w latach 90-tych było szaro, a o jakiejkolwiek różnorodności ulicznego jedzenia mogliśmy tylko pomarzyć, właśnie knysze stanowiły hit. Serwowane w wielu miejscach, niemal jak zapiekanki z przyczepki, ale to te na Dworcu Głównym osiągnęły status kultowych. Właśnie na dworzec, jeszcze przed remontem, na przełomie wieków każdej nocy ciągnęły tłumy młodych, spragnionych fastfoodu ludzi. ~Wrocławskie Podróże Kulinarne

Podstawę knyszy stanowi puszysta bułka wypełniona warzywami. Najczęściej dodawanymi składnikami są kotlet, parówka bądź ser.

Knyszy nie należy mylić z knyszem (mianownik: knysz), czyli pieczonym pierogiem z ciasta drożdżowego lub ziemniaczanego (podaję za Słownikiem Języka Polskiego).

Gdzie można zjeść najlepszą knyszę? To już pytanie do czytelników z Wrocławia 🙂

Warte lektury:

  1. Bocadillo, czyli legendarna knysza z dworca
  2. Radosław Zaraziński, Knysza, czyli wrocławskie klimaty ulicznego jedzenia

2 komentarze do “Czym żywi się knyszojad smrodliwy?