Adwokacki savoir-vivre

Adwokacki savoir-vivre | http://www.sxc.hu/photo/204563

Mecenas Jerzy Marcin Majewski, z którym miałem (i mam!) przyjemność współpracować, służąc mu moją wiedzą na temat WordPressa, opublikował ostatnio na swoim profilu krótki tekst, mający służyć edukacji młodych adwokatów w zakresie etykiety.

Po przeczytaniu go uznałem, że warto byłoby, aby zapoznała się z nim większa liczba osób. Uzyskawszy w tym celu zgodę pana mecenasa, publikuję go u siebie.

Adwokacki savoir-vivre

 

Młodszy adwokat do starszego zwraca się zawsze panie mecenasie. Nigdy panie Imię Nazwisko. Absolutnie nigdy panie Imię.

Starszy adwokat do młodszego zwraca się panie kolego (ewentualnie kolego).

Patron do aplikanta zwraca się także panie kolego bądź kolego. Dopuszczalne jest także zwracanie się w formie imię + dyspozycja + forma grzecznościowa, na przykład:

Przemek, proszę, niech mi pan wyszuka cytaty z mów obrończych.

W zasadzie młodszy adwokat do starszego nie powinien zwracać się, używając formy panie kolego lub kolego. Chociaż z czasem, kiedy różnice wiekowe zaczynają zanikać, ta forma zaczyna być dopuszczalna; ale wówczas koledzy są już zazwyczaj po imieniu 🙂

Mówienie sobie po imieniu jest oczywiste między znającymi się rówieśnikami, ale należy unikać tego w dyskusjach publicznych (np. na konferencjach).

I na koniec netykieta: w Internecie wszyscy mówimy sobie (piszemy do siebie) po imieniu, ale w grupach adwokackich, o których wiemy, że uczestnikami są jedynie adwokaci i aplikanci, adwokacki savoir-vivre ma pierwszeństwo przed netykietą.